Ogólnopolska wystawa zorganizowana w ramach 115 lecia ZPAP.
Galeria Kotłownia Politechniki Krakowskiej, wernisaż 23,02,2026 godz 17.00
Kolor różowy jest stosunkowo nowym, gdyż wyodrębnił się z czerwieni na przełomie XVII i XVIII wieku m.in. za sprawa francuskiej królewskiej metresy Pani Pompadour.
Róż w historii sztuki przeszedł drogę od realizmu, gdzie stosowany był głównie do tworzenia odcieni karnacji, przez impresjonizm, gdzie przestał być barwą przedmiotu i ciała, a stał się barwą światła, aż po jego rolę we współczesnej sztuce – rolę prowokatora. „Shocking Pink”, agresywny, neonowy odcień, który Elsa Schiaparelli przeciwstawiała małej czarnej w swych projektach z lat 30. XX w., czy też twórczość Andy’ego Warhola z lat 60., kiedy róż stał się filarem pop-artu, to jedne z pierwszych przejawów nonkonformizmu.
Czy róż wraca do łask? No cóż, może o tym świadczyć zaciekły spór między artystami, takimi jak Stuart Semple i Anish Kapoor, o prawa do najbarwniejszego pigmentu świata – „Pinkest Pink”. Współczesna sztuka używa różu, by kwestionować stereotypy, badać tożsamość, a przede wszystkim by przyciągać uwagę w świecie przesyconym informacją.
Dzisiaj róż kojarzy się z płcią żeńską, choć jest to barwa, której konotacje kulturowe zmieniły się bardzo szybko. Pierwotnie była to barwa męska, w końcu wywodzi się z czerwieni…
W kulturze europejskiej Róż symbolicznie przynależy do znaku Byka i Wagi, planety i bogini Wenus. Barwa ta kojarzona jest ze zmysłowością, miłością, cielesnością, słodkością czy wręcz infantylnością. To barwa kochanków, archetypowo przedstawionej przez: Wenus i Marsa oraz frywolności i nie zawsze dobrego gustu. Symbolicznie wiążę się z systemem wartości, a przykładem takiej konotacji może być „Barbie świat”. Podobnie w kulturze Indii kojarzona jest z czakrą serca przedstawianą w formie 12-płatkowego zielonego lotosu z różowym środkiem. A jaka będzie Wasza interpretacja tego koloru?

